Różnice płci: Styl zabawy dziewczynek i chłopców. Dlaczego jest inny?
Źródło zdjęcia: Unsplash (autorka Kelly Sikkema)

Różnice płci: Styl zabawy dziewczynek i chłopców. Dlaczego jest inny?

Różnice w stylu zabawy dziewczynek i chłopców widoczne są już w wieku przedszkolnym. A potem tylko się utrwalają i potęgują. Jak to się dzieje?

Zabawa dziewczynek i chłopców – dwa różne światy

Ostatnia różnica płci jaką omówimy, dotyczy różnic w stylach zabawy między dziewczynkami a chłopcami.  Bez trudu można ją zaobserwować na każdym placu zabaw. Chłopcy najczęściej bawią się w mniej lub bardziej zorganizowany sposób w dużych grupach, zazwyczaj grając w piłkę. Wybór gry zależy od dostępnych sprzętów oraz przestrzeni, jaką do dyspozycji mają chłopcy. Jednak styl zabawy jest zazwyczaj taki sam: chłopcy bawią się intensywnie i aktywnie, a w grę wchodzi często podział na drużyny oraz walka o punkty. Czasem zabawa kończy się urazem: stłuczonym kolanem czy siniakami. I wydaje się to naturalną częścią „bycia chłopcem”.

A co dzieje się w drugiej części placu zabaw? Dziewczynki bawią się na huśtawkach, wspinają się, grają w gumę, grają w hula-hop. Raczej nie dzielą się na duże drużyny i nie walczą o punkty. Bawią się w mniejszych podgrupkach, często tylko we dwie.

Zobacz też: Różnice płci: dlaczego depresja częściej dotyka dziewczynki?

Różnice w stylu zabaw widoczne już w przedszkolu

Ten podział między płciami jeśli chodzi o styl zabawy zaczyna się już w przedszkolu, kiedy dzieci są w wieku około 3 lat. Zjawisko to badała psycholożka, profesorka Uniwersytetu Stanford, Eleanor Maccoby. Stwierdziła, że istnieją niewielkie różnice w poziomie aktywności we wczesnym dzieciństwie, które sprawiają, że spokojniejsze dziewczynki grawitują w stronę innych spokojnych dziewczynek, a trochę bardziej aktywni chłopcy grawitują w stronę innych aktywnych chłopców (1). Takie małe klastry podobnych do siebie dziewczynek i podobnych do siebie chłopców, ostatecznie przeradzają się w zjawisko osobnej zabawy dzieci obu płci.

Płeć jako kategoria społeczna, do której dzieci uczą się przynależeć

Profesorka Maccoby argumentuje, że w okresie przedszkolnym dzieci uczą się, że płeć jest kategorią społeczną (1). W zasadzie od urodzenia dzieci uczą się płci w taki sam sposób jak uczą się języka. Obserwując rodziców i innych dorosłych wokół siebie, między innymi opiekunów w przedszkolu, zaczynają rozumieć, co wedle społecznych oczekiwań oznacza być dziewczynką, a co chłopcem. W efekcie przyswojenia tej „nauki” dziewczynki chcą bawić się tylko z dziewczynkami, a chłopcy tylko z chłopcami. I nawet bardziej aktywne dziewczynki chcą bawić się z dziewczynkami, by należeć do „właściwej kategorii”. A spokojniejsi chłopcy chcą bawić się z innymi chłopcami, tylko dlatego, że są chłopcami. Kategoria płci staje się w oczach dzieci nadrzędna wobec innych cech, na przykład temperamentu czy preferencji względem rodzaju zabawy. Z czasem coraz więcej dziewczynek bawi się „spokojnie” w jednej części placu zabaw a coraz więcej chłopców bawi się „fizycznie” w drugiej jego części.

Dzieci zaczynają socjalizować się zgodnie ze swoją płcią, bawiąc się wyłącznie z dziećmi tej samej płci.  W ten sposób uczą się niepisanych zasad bycia częścią swojej kategorii płci. W efekcie dziewczynki stają się bardziej „dziewczęce” a chłopcy bardziej „chłopięcy” i jest im coraz trudniej spotkać się pośrodku i bawić się razem. Małe biologiczne różnice w poziomie aktywności, jakie mają miejsce u najmłodszych dzieci, prowadzą do ich grupowania ze względu na płeć, a to z kolei kształtuje preferowane przez nie style zabawy. I w konsekwencji prowadzi do pogłębiania się różnic w miarę jak dzieci dorastają. Efektem jest plac zabaw w podstawówce, który wygląda jakby składał się z dwóch zupełnie odrębnych światów.     

Zobacz też: Jak lalki Barbie kształtują obraz ciała dziewczynek?

Dziewczynki kontra chłopcy

Zjawisko to obserwuję w zabawie moich córek. Starsza przyjaźni się praktycznie z samymi dziewczynkami. Ma jednego przyjaciela – chłopca, który dobrze czuje się z dziewczynkami, jednak wiem, że jest to czasem powodem do kpin i niepochlebnych ocen ze strony innych chłopców. Skoro lubi się bawić z dziewczynkami to znaczy, że jest „jakiś inny” i coś z nim może być „nie tak”.

Pamiętam też ze swojego dzieciństwa, że podział w stylach zabawy na płcie był bardzo żywy. Ja grałam z koleżankami w gumę, a chłopcy grali w zbijaka i jeździli na deskorolkach. Ten podział przerodził się potem w podstawówce w nienawiść między dziewczynami i chłopakami. Pamiętam jak na obozie sportowym umawiałyśmy się z chłopakami na „wojnę”, gdzie bronią były witki z wierzby płaczącej. Było sporo siniaków na nogach! A co wy myślicie o tym zjawisku? Obserwujecie je wśród swoich dzieci? 

Źródła:

  1. Brown Ch. S., (2014), “Parenting Beyond Pink & Blue: How to Raise Your Kids Free of Gender Stereotypes”, Ten Speed Press.
Udostępnij

Dodaj komentarz

Zamknij